Kontakt do mnie!
joanna.m@poczta.fm


Durszlak.pl
niedziela, 24 marca 2013

...

Połączenie smaku żółtego sera Gouda z musztardą gruboziarnistą. Słodko ostre dodatki wypiekane w drożdżowym cieście. Mój debiut ciasta drożdżowego podanego w formie babeczki. Przepis wyjątkowo prosty, od lat stosowany głównie przy okazji robienia Pizzy dziś  "przetworzony" w inną formę i z innymi dodatkami.

Oczywiście, jako osoba wiecznie eksperymentująca w kuchni zachęcam do tworzenia własnych propozycji, czyli zastąpienia sera i musztardy swoimi ulubionymi dodatkami.

 SKŁADNIKI: mąka 1-1.5 szklanki, odrobina soli, opakowanie drożdży, letnia woda, odrobina cukru. Dodatki: kilka plasterków sera, musztarda.

Przy okazji dzisiejszego przepisu podaję sprawdzony przepis na ciasto do pizzy.

  • Przygotowujemy mąkę, około 1/5 szklanki [200ml] wymieszana z odrobiną soli.
  • Przygotowujemy składniki mokre, czyli letnia woda [około 200ml] wymieszana z drożdżami [połowa dużego opakowania] i odrobiną cukru.
  • Dodajemy składniki mokre do suchych. Całość delikatnie wyrabiamy na jednolitą masę. Pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Po około 30 minutach ciasto powinno zwiększyć swoją objętość, ale nie należy popadać w rozpacz, jeżeli jednak objętość ciasta się zbytnio nie zwiększyła. Ciasto będzie odrobinę gorszę. Bardziej twarde, zbite, ale nadal smaczne.
  • Nożem dzielimy ciasto na małe kuliki z których formujemy płaskie placki. Smarujemy każdy z nich musztardą, wg. własnych upodobań. Kładziemy plasterek żółtego sera i całość zawijamy w roladę, którą po zwinięciu dodatkowo formujemy w kulę.
  • Wkładamy do foremki. Można posypać tartym serem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika [200stopni]. Pieczemy około 15-20 minut, aż się ciasto zarumieni. Można podawać lekko ciepłe.
  • Smacznego!

...

Kilka słów od siebie! To co w pieczeniu uważam za najatrakcyjniejsze to proces powstawania ciasta. Najczęściej wystarczy pomieszać ze sobą składniki suche z mokrymi i powstaje coś co można zjeść a czasami nawet bardzo atrakcyjnie wygląda. Od czasu do czasu można przeprowadzić różne eksperymenty. Uwielbiam to. Drugą moją pasją, to tworzenie czegoś bardziej trwałego, ale czasami również "słodkiego". Zobaczcie sami. Oto Szmaciane Misie.


niedziela, 17 marca 2013

Dzisiejszy bohater dnia to Matcha. Japońska sproszkowana herbata.

  • Matcha stanowi ogromne źródło witamin i minerałów (m.in. witaminy C, selenu, chromu, cynku i magnesu), przeciwutleniaczy i aminokwasów.
  • Wspomaga metabolizm i przyspiesza spalanie kalorii
  • Uspokaja i relaksuje, poprawia nastrój i pomaga w koncentracji, walczy z wirusami i bakteriami oraz obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi.

Dodana do ciasta oddaje zwój kolor i smak. Ciekawe doświadczenie kulinarne.

Składniki suche:

  • 1 szklanka[200ml] mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1.5 łyżeczki herbaty Matcha

Składniki mokre:

  • pół szklanki[200ml] mleka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 małe jajka
Składniki na 12 babeczek o średnicy 4cm.




Przygotowanie to wyjątkowo prosta sprawa. Wystarczy połączyć składniki suche z mokrymi. Wymieszać mikserem na wolnych obrotach. Wypełnić foremki do wysokości 3/4. Dodatkowo można posypać muffinki posiekanymi pistacjami. Pieczemy w piekaniku rozgrzanym do 180 stopni około 15-20 minut.




Ciasto po dodaniu herbaty Matcha staje się zielone. Kolor ten zmienia się po upieczeniu, ale odcień zieleni utrzymuje się. Traci tylko na swojej intensywności. Starałam się to pokazać na zdjęciach, ale chyba mi się to tak do końca nie udało.
 


Kilka słów od siebie! To co w pieczeniu uważam za najatrakcyjniejsze to proces powstawania ciasta. Upraszczając wystarczy pomieszać ze sobą składniki suche z mokrymi i powstaje coś co można zjeść a czasami nawet bardzo atrakcyjnie wygląda. Dodatkowo zabawa ta daje całkiem dużo mozliwości by przeprowadzić różne eksperymenty. Uwielbiam to. Drugą moją pasją, to tworzenie czegoś bardziej trwałego, ale oczywiście z duszą. Zobaczcie sami. Oto Szmaciane Misie.